
KAMIEŃ KSIĘŻYCOWY, który przyszedł do mnie we śnie, i którego energią naznaczone są moje działania, subtelnie wydobywa z nas odwagę oraz przynosi głębokie ukojenie związane z zaufaniem do siebie. Z jego pomocą rozświetlam mroki i cienie twórczego powołania, czyniąc je uzdrawiającym i życiodajnym.
Katarzyna Loranc